Po czwarte: Uelastycznienie naczyń krwionośnych poprzez zmuszenie ich do pracy: rozszerzania i kurczenia. Skutecznym sposobem jest zażywanie sauny a także naprzemienne prysznice. Stosujemy początkowo wodę ciepłą i chłodną sukcesywnie zwiększając amplitudę temperatury. Polewanie wodą zaczynamy od części dystalnych tj. prawej kończyny dolnej najdalej położonej od serca, następnie lewa kończyna dolna, prawa kończyna górna, lewa kończyna górna i tułów. Postępujemy tak zarówno przy gorącej jak i zimnej wodzie. W saunie stosujemy 10 min fazy ogrzewania i ochładzania. Rozpatrując działanie sauny, należy podkreślić wpływ fazy ogrzewania na układ krążenia. Występuje w niej bowiem znaczne rozszerzenie naczyń krwionośnych skóry, a jednocześnie zgodnie z prawem Dastre’a-Morata, zwężenie ich we wnętrzu ciała, co powoduje w efekcie przemieszczenie krwi na obwód. Powoduje to oczywiście upośledzenie ukrwienia i dostawy tlenu do tkanek i narządów głębiej położonych. Zmiany te jednak uważa się za korzystne, bowiem wyzwalają one mechanizmy adaptacyjne, wyrażające się między innymi zwiększeniem liczby krwinek czerwonych,

usprawnieniem gospodarki tlenowej oaz zwiększeniem liczby czynnych naczyń włosowatych w narządach wewnętrznych i mięśniach. Należy dodać, że naczynia krwionośne mózgu zachowują się tak jak naczynia krwionośne skóry. Systematyczne stosowanie sauny pobudza wydzielanie wewnętrzne, szczególnie hormonów kory nadnerczy. Podkreśla się również korzystny wpływ sauny na odporność ustroju.[1]
Po piąte: Pijmy czasami herbatkę z pokrzywy zwyczajnej, bo jest ona naturalnym źródłem witamin Skład bogaty jest w witaminę C, K, B, kwas pantotenowy, flawonoidy, olejek eteryczny, histaminę, acetylocholinę, kwas krzemowy, i mrówkowy oraz składniki mineralne jak żelazo, magnez, wapń, mangan, krzem. Flawonoidy poprawiają elastyczność naczyń krwionośnych. Pokrzywa wpływa też dodatnio na przemianę materii, pobudza działanie gruczołów wydzielania wewnętrznego, zwiększa ilość czerwonych krwinek, poprawia perystaltykę jelit.
Po szóste: Poddawajmy się systematycznemu masażowi. W układzie krążenia masaż oddziałuje na naczynia włosowate i naczynia żylne. W wyniku masażu naczynia włosowate mogą zwiększyć swój przekrój nawet do trzech razy. Pod wpływem masażu następuje funkcjonalne rozszerzenie się naczyń włosowatych oraz uczynnienie naczyń włosowatych rezerwowych nie tylko w części masowanej, lecz również w tkankach z dala położonych od miejsca zabiegu. W układzie krążenia przyspiesza krążenie krwi, chłonki i płynów pozakomórkowych w masowanych tkankach. Na skutek aktywizacji układu krążenia zwiększa się dopływ krwi tętniczej do masowanych tkanek, zwiększa się odpływ krwi żylnej oraz przemieszczanie się chłonki.[2] Podczas masażu człowiek się odpręża, odpręża się także serce, zwalnia pracę. Tętno oscyluje w granicach 60 uderzeń na min. Sprawne serce poprawia krążenie krwi.
[1] Źródło: Tadeusz Mika, Wojciech Kasprzak, Fizykoterapia, Wydawnictwo lekarskie PZWL, Warszawa 2006
[2] Źródło: Zygmunt Prochowicz, Podstawy masażu leczniczego, PZWL, Warszawa 1991