Zawartość strony
 

punktor

Emocje

punktor

Biologiczne koncepcje inteligencji

punktor

Pamięć

punktor

Twój obraz we mnie, mój obraz w tobie - neurony lustrzane

punktor

Mózg i umysł

 

 

 

 


 

Emocje

 

Procesy emocjonalne są ściśle związane z funkcjonowaniem układu limbicznego (układ struktur korowych i podkorowych mózgu biorący udział w regulacji zachowań emocjonalnych) jako układu interpretującego czynności struktur korowych z procesami neuroendokrynnymi i czynnością autonomicznego układu nerwowego. Znakomita większość badaczy zgadza się, aby odróżnić dwa odrębne zjawiska: emocje jako względnie nietrwałe stany afektywne, o wyraźnym wartościowaniu i silnym zabarwieniu. Składają się na nie wyraz mimiczny, pobudzenie fizjologiczne i subiektywne doznania. I drugie zjawisko: nastrój o znacznie mniejszym nasileniu i długim czasie trwania. Mac Lean zakłada, że w ludzkim mózgu wyodrębnić można trzy zróżnicowane systemy emocjonalne. Każdy z nich wyodrębnił się w innej fazie ewolucji. Najstarszą częścią mózgu kręgowców jest tak zwany mózg gadzi, zawierający prążkowie. Nowszą częścią jest mózg limbiczny, zwany mózgiem paleossaków (zawiera ciało migdałowate i przegrodę). Najnowszą strukturę stanowi kora nowa - mózg neossaków. 

 

Mózg gadzi ewolucyjnie najstarsza część. Istnieje u gadów, ptaków, i ssaków oraz stanowi podstawę zachowania u wszystkich tych zwierząt.  Odpowiada za zachowania umożliwiające codzienne życie i reagowanie na działania innych osobników własnego gatunku, na przykład oznaczanie terytorium i jego obronę, polowanie, formowanie grup społecznych wraz z ich hierarchią, migracje, regulacje temperatury ciała poprzez wystawianie się na promienie słoneczne lub ich unikanie, defekację. Pacjenci cierpiący na pląsawicę Huntingtona zwykle siedzą i nic spontanicznie nie robią, są jednak szczęśliwi, gdy mogą włączyć się w aktywność, którą ktoś inny im organizuje.

W mózgu paleossaków struktury układu limbicznego związane są ze sterowaniem zachowaniami nastawionymi na przetrwanie jednostki oraz przetrwanie gatunku (opieka nad dziećmi, dostarczanie im pożywienia, mechanizm przywiązania dziecięcego). Ssaki w przeciwieństwie do gadów są od siebie uzależnione. Układ limbiczny ma rozbudowane połączenia z podwzgórzem- strukturą, która kontroluje nie tylko działanie autonomicznego układu nerwowego, ale poprzez gruczoł przysadkowy- również system hormonalny. W badaniach wykazano, że stymulacja okolic przegrody zwykle wywołuje u ludzi pozytywne odczucia emocjonalne (ośrodek przyjemności). Natomiast ośrodkiem awersyjnym jest hipokamp. Pobudzenie jednego z tych ośrodków powoduje spadek drugiego. Ciało migdałowate nazwane przez J. LeDoux centralnym komputerem, dokonuje ewaluacji sygnałów napływających nerwami czuciowymi. Dzięki odpowiednim drogom nerwowym otrzymuje impulsy z obszarów kory związanych ze wzrokowym rozpoznawaniem obiektów i rozpoznawaniem dźwięków, a także ma rozległe połączenia z podwzgórzem, strukturą odpowiedzialną za zachowania emocjonalne. Badania na małpach dowiodły, że umieszczenie w mózgu samca w odpowiednim miejscu prowadzić może  na przykład  do erekcji penisa, ale zaimplantowanie   jej o milimetr dalej wywołuje u małpy strach. Rozchodzenie się impulsów nerwowych do struktur mózgu, które sąsiadują z bezpośrednio pobudzanymi, może wyjaśniać odczuwanie przez ludzi mieszanki bardzo różnych (pozytywnych i negatywnych) emocji doświadczanych podczas oglądania horrorów czy filmów obrazujących katastrofy statków czy samolotów. Niemowlęta silnie reaktywne (szybsze tempo akcji serca na tydzień przed urodzeniem) dziedziczą niski próg pobudzenia ciała migdałowatego i jego połączeń z częścią boczną podwzgórza oraz z sympatycznym układem nerwowym, a także z systemami motorycznymi zawiadywanymi przez brzuszne części prążkowia. W procesie wychowania możemy wpływać na próg pobudzenia. Jak pokazało badanie, nastawienie obronne (wysoko reaktywni) u kotów ulega zanikowi w wyniku takich doświadczeń, jak kontakty z unieruchomionymi szczurami, co warunkach naturalnych odpowiada otrzymywaniu zranionej ofiary od kota rodzica .

Trzeci etap ewolucji ludzkiego mózgu jest wyjątkowy w świecie ssaków. Struktura kory nowej zajmuje u ludzi około 80% objętości całego mózgu. Płaty czołowe mają bardzo wyraźne połączenia z systemem limbicznym. Istotnym elementem wyróżniający ludzki mózg jest funkcjonalne zróżnicowanie półkul mózgowych. Fakt ten ma duże znaczenia dla procesów emocjonalnych. Skrzyżowanie dróg nerwowych powoduje, że informacje ze świata zewnętrznego, uzyskiwane przy pomocy wzroku, docierają do obszarów po przeciwnych stronach. Ponadto prawa półkula jest ściślej związana z rozpoznawaniem emocji niż lewa. Obszary korowe prawej półkuli mają silniejsze połączenia z ciałem migdałowatym. W dzieciństwie prawa część kory rozwija się szybciej niż lewa (odpowiada w większym stopniu za operacje werbalne, symboliczne i analityczne). Specjalizacja półkulowa w przypadku doświadczania i ekspresji emocji przybiera inną formę: doświadczenie i ekspresję emocji pozytywnych sytuuje się raczej po lewej stronie a negatywnych po prawej. (R. J. Davidson) Lewostronne uszkodzenie płatów czołowych sprzyja pojawieniu się depresji a prawostronne powodują wystąpienie manii.

Procesy neuronalne są częścią każdego systemu wzbudzającego emocje. Informacja  przesyłana jest wzdłuż aksonu do synapsy (wyspecjalizowane połączenie z innym neuronem) z której uwalniane są neuroprzekaźniki. Substancji pobudzających
i hamujących jest kilkadziesiąt. Należą do nich aminy, aminokwasy i peptydy. Ze względu na rolę, jaką odgrywają w przekazywaniu impulsów, są niezbędnym elementem pojawienia się emocji, ich rozpoznania i ekspresji. Zbyt wysoki lub zbyt niski poziom neuroprzekaźników prowadzi do zaburzeń w przekazywaniu informacji neuronalnych, a także do osobowościowych. Ponadto niezwykle złożoną rolę pełnią hormony ( przysadka, która jest bardzo silnie powiązana z podwzgórzem). Trzecia ważna grupa wpływająca na emocje to neuromodulatory, których większość stanowią peptydy. Wiadomo już, że niektóre tak zwane opiaty endogenne pełnią bardzo ważną funkcję w modulowaniu odczuć bólowych. System neuronalny jest aktywatorem, który jest zarówno konieczny, jak i wystarczającą przyczyną wzbudzania emocji. Jak wykazał R. Zając wraz ze swoimi współpracownikami, napięcie różnych mięśni twarzy wpływa modyfikująco na ilość krwi napływającej do mózgu, a w konsekwencji, na jego temperaturę co z kolei ma wpływ na pewne procesy neurochemiczne, wywołujące subiektywne odczucie o charakterze emocjonalnym. Ochładzanie mózgu powoduje emocjonalne odczucie przyjemności, podwyższanie temperatury mózgu- odczucia awersyjne.

Jak twierdzi Nancy Kalish oksytocyna i wazopresyna, które są wydzielane podczas narastania pobudzenia seksualnego wyciskają swoje piętno na umyśle m.in. w ciele migdałowatym, gdzie powstają wspomnienia nasycone silną dawką emocji. Wspomnienia te pozostają nieuświadomione, do czasu, aż na przykład dawna ukochana zadzwoni i sprawi, że powrócą z cała siłą na powierzchnię.

Izard zakłada, że system neuronalny nieustannie zmienia swą spontaniczną aktywność wzbudzając na przykład zainteresowanie, skłaniające człowieka do eksploracji. Do procesów sensomotorycznych mających związek z generowaniem emocji zalicza się: centralną aktywność eferentną, ekspresję twarzy, wygląd sylwetki, zachowania instrumentalne i napięcie mięśni. J. H. Risknind wykazał, że przygarbiona i skulona sylwetka nasilała przeżywane odczucia smutku i zniechęcenia, ale właśnie taka sylwetka pozwalała szybciej badanym uwolnić się od zniechęcenia i podjąć jakąś aktywność. Istnieje również hipoteza, że jedna emocja może generować inną. Smutek skłania człowieka do bierności i co ma sens w warunkach całkowitej beznadziejności sytuacji. Organizm nie traci wówczas energii na próżno. Od czasu do czasu warto sprawdzić czy coś się nie zmieniło na korzyść. Pojawienie się złości, która pobudza organizm do działania nastawionego na usunięcie przeszkód w osiągnięciu celu, wyraźnie temu sprzyja. Niewykluczone, że w toku ewolucji obie te emocje połączyły się w jeden dynamiczny system, optymalizujący funkcjonowanie człowieka.

Kolejną tezą, z którą zgadza się Izard jest teza, że procesy poznawcze odgrywają ogromną rolę w generowaniu emocji, ale podkreśla, że stanowią one tylko jeden z czterech systemów aktywacji. Choć możemy nie zdawać sobie z tego sprawy, poznawcze mechanizmy wzbudzania emocji same są uzależnione od procesów emocjonalnych. Teoria biologicznego sprzężenia zwrotnego mówi: „każdej zmianie stanu fizjologicznego towarzyszy odpowiadająca jej zmiana stanu umysłowego i emocjonalnego, świadomego lub podświadomego”.

 

Pacjent budzi się z narkozy rozradowany!

Lekarz- niech pan się tak nie cieszy, bo chirurg mógł zaszyć nożyczki albo chustę.

Otwierają się drzwi i wchodzi ordynator: nie widział ktoś mojego parasola?- pyta.

Źródło:

Doliński D.2000, Mechanizmy wzbudzania emocji, w: Strejlau J. red Psychologia, Podręcznik akademicki T II, Gdańsk, GWP

Ekman P., Davidson R.2000 Natura emocji, Gdańsk, GWP

Łukaszewski W. Nawroty do namiętności z przeszłości, w” Charaktery, czerwiec 2008  Gdańsk, GWP


powrót

 

 

Biologiczne koncepcje inteligencji

 

Rozkwit biologicznych koncepcji inteligencji miał związek
z rozwojem nowych technik badawczych, umożliwiających obrazowanie pracy mózgu: tomografii pozytronowej PET
i rezonansu magnetycznego MRI. Pierwsza technika pozwała badać aktywność metaboliczną określonych obszarów mózgu, druga - stopień ukrwienia tych obszarów. Biologicznego podłoża inteligencji upatruje się obecnie w trzech źródłach: szybkości neuronalnej, sprawności układu nerwowego i wielkości mózgu. Podstawowa teza pierwszej grupy koncepcji brzmi, że podłożem inteligencji jest szybkość przewodzenia impulsów w układzie nerwowym czyli „bystrość” umysłu. Szybkie tempo procesów nerwowych może sprawić, że człowiek „prześcignie” naturalne procesy utraty informacji, przede wszystkim proces zapominania w pamięci krótkotrwałej.
W badaniach psychofizjologicznych z wykorzystaniem pomiaru potencjałów wywołanych wykazano, że osoby inteligentne charakteryzują się krótszym czasem latencji. Ów czas latencji, potrzebny na przejście impulsu nerwowego z siatkówki do kory wzrokowej, porównywano z miarami inteligencji ogólnej, stwierdzają zależność odwrotnie proporcjonalną. Proporcja wariancji ilorazu inteligencji „wyjaśnionej” przez miary szybkości neuronalnej nie przekracza 15%. Wydaje się zatem, że szybkość neuronalna może być uznana najwyżej za jedno
z wielu źródeł różnic indywidualnych w zakresie inteligencji mierzonej przy pomocy testów. Jansen zauważył, że osoby inteligentne charakteryzują się krótkim średnim czasem reakcji, ale też stosunkowo niewielkim odchyleniem czasów reakcji od średniej. Reagują więc szybciej i bardziej regularnie
w porównaniu z osobami mniej inteligentnymi. Czyli układ nerwowy osoby inteligentnej jest systemem bardziej niezawodnym w porównaniu z układem nerwowym osoby mniej uzdolnionej. Autorzy badania sugerują interpretację, że biologicznym podłożem inteligencji jest też energetyczna wydajność tkanki mózgowej: mózgi „inteligentne: to takie, które w porównaniu z mniej inteligentnymi, rozwiązują trudne zadania przy mniejszym zużyciu energii. Niektórzy zwolennicy podejścia biologicznego twierdzą, że jeśli myślimy mózgiem to jego wielkość powinna być proporcjonalna do poziomu inteligencji. Rushton wykazał pozytywną korelację między pojemnością czaszki a indywidualnym poziomem inteligencji, niezależnie od rasy i płci. Nie bierze on jednak pod uwagę gęstości „upakowania” neuronów w czaszce, co może stawiać pod znakiem zapytania przydatność takiego wskaźnika.

Ponadto okolica przedczołowa (czołowo-oczodołowa) od dawna jest uważana za miejsce powstawania i siedlisko myśli, intelektu i osobowości. Przypuszcza się, że gromadzi ona wiele informacji i następnie wykorzystuje je do tworzenia myśli wyższego rzędu i pojęć abstrakcyjnych. Dzięki temu płat czołowy pełni podstawowe czynności związane z inteligencją, a zwłaszcza planuje na przyszłość, hamuje i równoważy napływające do niego sygnały sensoryczne, ustala kolejność planowanych ruchów i rozważa ich następstwa w przyszłości, zanim jeszcze zostanie wydane polecenie ich wykonania oraz uczestniczy w rozwiązywaniu złożonych problemów matematycznych i filozoficznych.

 

Źródło:

Nęcka E. Inteligencja, w: Strelau J. red Psychologia, Podręcznik akademicki T II, Gdańsk, GWP

Konturek St. Fizjologia człowieka, t. IV, Neurofizjologia, Kraków, WUJ

 

powrót

 

 

 


 

Pamięć

 

Pamięć jest procesem odpowiedzialnym za rejestrowanie, przechowywanie i odtwarzanie doświadczenia. W pamięci mogą być przechowywane informacje dotyczące biologicznej struktury organizmu (geny), indywidualnej przeszłości jednostki oraz właściwości świata w jakim ta jednostka żyje. 

 

Porównanie rozumienia pamięci jako zdolności
i jako procesu
PAMIĘĆ ROZUMIANA JAKO ZDOLNOŚĆ PAMIĘĆ ROZUMIANA JAKO PROCES
Jest to element psychicznego „wyposażenia" jednostki, wykazujący duże różnice indywidualne. Jest to sposób kodowania doświadczenia, stanowiący uniwersalną właściwość człowieka.
Pamięć jest składnikiem inteligencji. Pamięć jest fazą przetwarzania informacji.

Pamięć składa się z wielu zdolności specyficznych, np. pamięci wzrokowej, słuchowej itd.

Pamięć składa się z wielu faz; liczba tych faz zmienia się w zależności od stopnia szczegółowości opisu. W opisie najogólniejszym mamy fazy zapamiętywania, przechowania
i odtwarzania informacji.
Pamięć można doskonalić. Można doskonalić niektóre fazy procesu pamięciowego, np. fazę odtwarzania.

 

 

Fazy procesu pamięciowego nie są uporządkowane wyłącznie liniowo, jak twierdził Tulving- ich uporządkowanie ma także formy cykliczne: mały cykl pamięciowy i duży cykl pamięciowy. Mały cykl związany jest z wielokrotnym odbieraniem informacji, które w ten czy w inny sposób powiązane są z dotychczasową wiedzą jednostki. Duży cykl pamięciowy wiąże się z tym, że zachowanie ujawniające zawartość pamięci może stać się przedmiotem spostrzegania. Powstaje spostrzeżenie, które następnie podlega kodowaniu i cały cykl zaczyna się od nowa.

Prawo częstości stwierdza, że im więcej razy dany materiał był powtarzany, tym lepiej jest pamiętany. Gdy zapamiętywany materiał jest obszerny, to czas poświęcony na opanowanie jednego elementu wzrasta szybciej aniżeli jego objętość (prawo Foucaulta).

Przypominanie polega na tym, że jednostka, wykonując polecenie skierowane do pamięci, musi samodzielnie wydobyć wszystkie potrzebne informacje zawarte w śladzie pamięciowym, to jest wyszukuje taki podzbiór informacji, który łączy dane zawarte w śladzie pamięciowym z danymi zawartymi w pytaniu.

Rozpoznanie polega na tym, że jednostka otrzymuje zbiór możliwych odpowiedzi na dane pytania, a jej zadaniem jest wskazanie odpowiedzi poprawnej.

Podstawowe właściwości pamięci krótkotrwałej i trwałej

WŁAŚCIWOŚCI PAMIĘĆ KRÓTKOTRWAŁA PAMIĘĆ TRWAŁA
Czas przechowywania kilkanaście sekund do kilku lub kilkunastu minut praktycznie nieograniczony
Pojemność 7 ± 2 elementy; elementem może być litera, cyfra, figura geometryczna, może być nim także wyraz lub liczba

praktycznie nieograniczona;

według szacunków Csikszentmihalyi, może

sięgać 185 miliardów bitów informacji

Zapamiętywanie

szybkie, nie wymaga wysiłku, przebiega automatycznie wolniejsze, wymaga zaangażowania i skupienia uwagi

Utrwalanie materiału

 

powtórki wewnętrzne; w pewnych wypadkach ułatwiają przekazanie materiału do pamięci trwałej

wykrycie wewnętrznej struktury lub znaczenia; uczenie się dowolne
Format zapamiętywanych informacji akustyczny lub wzrokowy semantyczny lub wzrokowy
Wrażliwość na zapominanie duża; informacje zapomniane znikają bezpowrotnie mała; informacje są zapominane pozornie, ponieważ można je odzyskać dzięki stosowanym świadomie, specjalnym strategiom wydobycia, albo też odzyskiwane są spontanicznie, w wyniku reminiscencji
Dostęp łatwy i natychmiastowy powolny, niekiedy wymaga wysiłku
Format zapisu (kod) głównie akustyczny i wzrokowy; niekiedy semantyczny głównie semantyczny;
niekiedy wzrokowy lub słuchowy
Czynniki powodujące interferencję podobieństwo akustyczne podobieństwo semantyczne lub wzrokowe

 

 

Okolica czołowo - oczodołowa ma pewne znaczenie
w zapamiętywaniu, zwłaszcza w pamięci świeżej, i jej obustronne wycięcie u szympansów prowadzi do poważnego zaburzenia tej pamięci.

 

Bernbach przeprowadził eksperyment, w którym wykazał, że wszystkie części szeregu mogą być zapamiętane tak samo dobrze dzięki podaniu informacji o długości szeregu do zapamiętania.  Warto zatem przejrzeć materiał  w całości,
a następnie przystąpić do jego zapamiętywania.
 

Strategie pamięciowe:

  1. grupowanie- dzielenie na mniejsze zbiory

  2. akronimy- metoda ta polega na wymyśleniu słowa albo wyrażenia, w którym pierwsze litery odnoszą się do zapamiętywanych informacji

  3. akrostychy- różni się od poprzedniej tym, że zamiast słowa wymyślamy zdanie, w którym początkowe litery odnoszą się do listy zapamiętywanych informacji

  4. wyobrażenia interakcyjne- pozwalają na łączenie nie powiązanych ze sobą elementów za pomocą obrazów

  5. metoda „słów wieszaków”- opiera się na zastosowaniu znanego tekstu, na przykład wyliczanki, do tworzenia skojarzeń z listą elementów, jakie trzeba zapamiętać

  6. metoda miejsc- znana już w starożytności. Pozwala na zapamiętywanie dużych zbiorów informacji, które występują w określonej kolejności. Polega na kojarzeniu zapamiętywanych informacji, ze znanymi miejscami, które mijamy w drodze do pracy lub w czasie spaceru.
     

Na selekcję w fazie kodowania wpływają czynniki związane
z działaniem pewnych procesów, na przykład uwagi. Łatwiej będą kodowane te informacje, które znajdą się w centrum pola uwagi, czyli będą przetworzone głębiej i dzięki temu lepiej zapamiętane. Ważną rolę odgrywają też emocje, zainteresowania, schematy poznawcze, wiedza, doświadczenie, aktywność jednostki. Przechowujemy
w pamięci mnóstwo informacji, które się nie ujawniają, jeśli nie wystąpią określone czynniki zewnętrze lub wewnętrzne. Jeśli jesteśmy radośni i pogodni, to mamy ułatwiony dostęp do pozytywnych informacji obecnych w naszej pamięci autobiograficznej. Natomiast ponury nastrój, przygnębienie- zwiększa dostęp do zdarzeń przykrych. Zwykle wracamy pamięcią do tego, co przyjemne. Przypominamy sobie wydarzenia, które świadczą o naszych osiągnięciach, sukcesach czyli wspomagamy własne ja poprawiamy samoocenę. Tendencja do utrzymywania poczucia własnej wartości na wysokim poziomie jest jak najbardziej naturalna. Od niej przecież zależy zachowanie naszego dobrostany psychicznego i chęci do życia.

Źródło:

Maruszewski T. Pamięć jako podstawowy mechanizm przechowywania doświadczenia, w: Strelau J. red Psychologia, Podręcznik akademicki T II, Gdańsk, GWP

Konturek St. Fizjologia człowieka, t. IV, Neurofizjologia, Kraków, WUJ

Hankała A. Wybory pamięci, w: Charaktery, sierpień 2003, Gdańsk, GWP


powrót

 

 

 

 

Twój obraz we mnie,
mój obraz w tobie - neurony lustrzane

 

 

Czemu śmiech jest zaraźliwy? Czemu ziewamy, kiedy robią to inni? Czemu mimowolnie zakładamy nogę na nogę, kiedy zrobił to nasz rozmówca? Na czym polega osobliwa skłonność gatunku ludzkiego, by dostrajać się do emocjonalnego i cielesnego stanu drugiego człowieka?

W ludzkim mózgu znajduje się wiele układów neuronów lustrzanych, zajmujących się nie tylko naśladowaniem czynności innych osób, ale również odczytywaniem ich zamiarów, wyciąganiem wniosków co do konsekwencji społecznych tego, co robi dana osoba oraz odczytywaniem jej emocji. Kiedy ochotnicy badani za pomocą fMRI oglądali nagrania wideo pokazujących, jak ktoś się uśmiecha albo robi nachmurzoną minę, większość pobudzonych obszarów mózgów osób oglądających była identyczna z obszarami aktywnymi u osób pokazujących te emocje, chociaż nie w stopniu maksymalnym. To neurony lustrzane odpowiedzialne są za to, że emocje są zaraźliwe, to one pozwalają przepłynąć przez nas uczuciom, których ekspresji jesteśmy świadkami. Pomagają nam znaleźć się na tej samej fali i zauważyć, co się dzieje. „Czujemy” drugą osobę w najszerszym znaczeniu tego słowa: wyczuwając jej emocje, jej ruchy, jej doznania, kiedy powstają w nas ich imitacje. Czyjś dobry (lub zły) humor może stać się naszym własnym dobrym (lub złym) humorem. Radość, ból, strach czy wstręt innego człowieka może wywołać w nas samych radość, ból, strach czy wstręt. Eksperyment przeprowadzony na uniwersytecie Uppsala w Szwecji pokazał, że gotowość do spontanicznego odzwierciedlania wyrazu twarzy innego człowieka wymyka się naszej świadomej kontroli. Zachowania odzwierciedlające można wywołać nawet wtedy, gdy to, na co reagujemy, nie zostało świadomie spostrzeżone (nierzadko właśnie wtedy cały mechanizm działa jeszcze sprawniej). Mimika, spojrzenia, gesty i sposoby zachowania spostrzegane
u innych pełnią jeszcze drugą rolę: prowadzą bowiem do przeświadczenia na temat tego, czego możemy się spodziewać w dalszym przebiegu zdarzeń. Bez intuicyjnej pewności na temat tego, co zaraz przyniesie dana sytuacja, współżycie ludzi byłoby praktycznie nie do pomyślenia. Czemu jesteśmy w stanie wyczuć niewypowiedziane    zakłócenia w związku partnerskim? Bez słów a czasami nawet wbrew temu co zostało powiedziane, rozpoznajemy zamiary lub życzenia innych.

Układ neuronów lustrzanych jest niezwykle prosty w obsłudze. Pracuje spontanicznie i przede wszystkim niezależnie od tego, czy korzystamy z naszych możliwości analitycznego myślenia. Neurony kierujące zachowaniami czyli neurony planujące działania są inteligentne. Mają do dyspozycji programy za pomocą których mogą przeprowadzać ukierunkowane czynności, Znają plan całego działania i mają zakodowany zarówno jego przebieg, jak i pożądany efekt końcowy. Bezpośrednio z nimi sąsiadują neurony ruchowe dowodzące mięśniami. Robią one to, co dyktują im programy neuronów planujących działania. Różnica czasowa zanim wkroczą do akcji neurony ruchowe wynosi między 100 a 200 milisekund. Jednak nie każdej aktywacji neuronów planujących działania towarzyszą faktyczne działania neuronów ruchowych. Możliwe jest pozostanie tylko przy wyobrażeniu lub rozmyślaniach o działaniu. Ale prawdą jest też, że działania, które często pojawiają się w naszym umyśle jako wyobrażenia, mają większą szansę na realizację niż tylko takie, które nie istniały wcześniej nawet w postaci myśli. Neurony lustrzane rezonują nawet wtedy, gdy usłyszany zostaje dźwięk lub w przypadku człowieka rozmowę lub tylko jej fragment. Neurony uaktywniają się również w człowieku wtedy, gdy wyobrazi sobie obraz lub czynność. Wszystko, co człowiek obserwuje jest zapisane na wewnętrznej neurobiologicznej klawiaturze w czasie rzeczywistym, powstaje coś w rodzaju symulacji wewnętrznej. Zakodowane w neuronach planujących działania programy są sekwencjami opartymi na całości dotychczasowych doświadczeń jednostki. Intuicyjne przeczucie może powstać w umyśle człowieka bez docierania do jego świadomości na skutek wrażeń podprogowych. Ludzie pozostający ze sobą w bliskich związkach emocjonalnych znają swoje „kursy”. W związku z tym także wtedy, gdy ukochany człowiek znajduje się w oddalonym miejscu, nasz mózg zaopatruje nas w intuicyjne przeświadczenia na temat tego, co może w danej chwili robić. Zarówno intuicja jak i racjonalna analiza nie mogą się jednak wzajemnie zastąpić. Oba rodzaje pozyskiwania informacji powinny być  stosowane łącznie. Prawdopodobieństwo, że daną sytuację oceniliśmy właściwie jest najwyższe wtedy, kiedy za pomocą intuicji i krytycznego myślenia dojdziemy do podobnych wniosków. Badania pokazują, że strach, napięcie i stres w ogromnym stopniu redukują ilość sygnałów generowanych przez neurony lustrzane. Ograniczona zostaje zdolność wczucia się, zrozumienia innych
i spostrzegania subtelnych sygnałów a także zdolność uczenia się. Zahamowanie układu lustrzanego poprze stres jest możliwym wyjaśnieniem, dlaczego intuicyjne reakcje
w warunkach silnego obciążenia psychicznego i paniki są nieracjonalne i nierzadko prowadzą do pogorszenia i tak złej sytuacji. Jeśli obserwowane działanie jest czymś, z czym obserwator się jeszcze nie spotkał, na przykład z czynem
o niespotykanej dotychczas brutalności, to działanie to zostaje włączone jako kolejny- potencjalny- program do repertuaru komórek nerwowych kierujących naszymi działaniami. Nie ma przy tym znaczenia, czy takie działanie było „tylko” obserwowane, czy padliśmy jego ofiarą. W obu przypadkach wchodzi do zbioru programów działania zawartych w korze przedruchowej. Ponadto w eksperymentach prowadzonych za pomocą różnorodnych metod udało się w sposób nie budzący wątpliwości wykazać, że w sytuacji w której osoba badana obserwuje kogoś wykonującego ręką określone działanie, które ona ma jednocześnie wykonać, obniża się neurologiczny próg dla podjęcia tego działania.

Głównym ośrodkiem emocjonalnym mózgu jest zakręt obręczy
i neurony lustrzane są odpowiedzialne za współczucie i empatię. W badaniu zadawano ból partnerom a obserwujące to badanie osoba badana sama doświadczała bólu obserwowanego
u partnera. Jeśli doświadczamy uczuć innego człowieka, to nasze własne sieci komórek nerwowych dostrajają się do niego, czyli współbrzmią, a to pozwała na pojawienie się w naszym doświadczeniu umysłowym uczuć innego człowieka, dzięki temu może rozpocząć się spontaniczna komunikacja. Kłopoty pojawiają dopiero wtedy, kiedy tracimy zdolność wytworzenia teorii umysłu (umiejętność szybkiego rozpoznawania, co dzieje się z drugim człowiekiem). Dopuszczanie do tego, by w nas samych pojawiły się odzwierciedlenia innych ludzi, byśmy współodczuwali ich poglądy i doznania, zdają się być nagradzane sympatią. Badania pokazują, że odczuwamy sympatię przede wszystkim do osób, które potrafią adekwatnie odzwierciedlać. Spontaniczne przechodzenie do wspólnego punktu koncentracji uwagi, nazwane wspólną uwagą, jest nieustającym, codziennym zjawiskiem, któremu praktycznie nie można się oprzeć. W dodatku należy do najważniejszych warunków wytworzenia więzi emocjonalnej. Udane relacje odzwierciedlania i powstające na tej podstawie uczucie więzi prowadzą także do uwolnienia endogennych opioidów. Dlatego międzyludzkie wsparcie ułatwia znoszenie bólu, a także dowodzi, że jesteśmy neurobiologicznie zaprogramowani na tworzenie więzi. Obserwacja i naśladowanie sposobu, w jaki ludzie odnoszą się do siebie i w jaki posługują się otaczającymi ich przedmiotami prowadzi do powstania nowych połączeń między komórkami nerwowymi. Cały inwentarz działań
i interakcji, który urzeczywistniony we wspólnocie społecznej przechowujemy w neurobiologicznej postaci układu lustrzanego, musi być nieustannie, przez całe życie- najpierw w zabawie, później poprzez różne formy wymiany kulturalnej- przeżywany
i odgrywany. Sieci komórek nerwowych, za pomocą których przetwarzamy określone spostrzeżenia intensyfikują wzajemne połączenia, jeśli dany sygnał do nich często dociera. Analogicznie, w sytuacji, w której dany sygnał jest przez dłuższy czas nieobecny, synapsy zanikają. Pary, których miłość gdzieś umknęła, rzucają się w oczy brakiem zachowań odzwierciedlających. Klasyczną odznaką jest brak wspólnej uwagi - zainteresowanie jednego z partnerów kieruje się spontanicznie na określony punkt, u drugiego z partnerów nie dzieje się w tym czasie nic. Tam, gdzie regularnie nie pojawia się wspólna uwaga, zanikł kontakt emocjonalny. Na końcu miłości pojawia się mowa ciała typowa dla zakończenia kontaktu, który można zauważyć nawet u małpy. Systematyczne odtrącanie społeczne jest przewlekłym stresem biologicznym, który prowadzi do choroby i samozagłady. Podwyższona koncentracja neuroprzekaźników, takich jak glutanat czy kortyzol, może spowodować śmierć neuronów.

Dzięki temu, że codziennie, spontanicznie i mimowolnie, bez namysłu i nieustannie posługujemy się pojedynczymi odzwierciedleniami dalszy rozwój sytuacji, w których się znajdujemy staje się dla nas zrozumiały, a zachowania otaczających nas osób obliczalne. Przewidywalność
i obliczalność są podstawą tego, co nazywamy zaufaniem.

 

 

Źródło:

Daniel Goleman, Neurony, które łączą ludzi, w: Charaktery, GWP Maj 2007

Joachim Bauer, Empatia. Co potrafią neurony lustrzane, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2008

 

powrót

 

 

 

 

 

Mózg i umysł

 

 

Mózg żąda, aby to co dochodzi do jego świadomości było spójne, miało kształt i swoją przyczynę. Ponieważ nie wszystko jest jasne i logiczne mózg fabularyzuje, konfabuluje, tworzy różnego rodzaju interpretacje i wierzenia, które przyjmuje za prawdę obiektywną. Mechanizm ten nazywa się lewopółkulowym interpretatorem świata. Mózg i umysł są aspektami tej samej monety. Zabiegami czysto psychicznymi zmieniamy materię mózgu, na przykład proces uczenia się czy psychoterapia fizycznie zmieniają mózg. Pewne synapsy ulegają fizycznym przemianom, zwiększa się ilość neuroprzekaźnika, połączenia synaptyczne ulegają wzmocnieniu. Podejmowanie często jakiegoś zachowania prowadzi do wzmocnienia tych połączeń i większej gratyfikacji lub w przypadku ciągłego dystresu do patologii. Mózg wyuczonego osobnika ma większy hipokamp niż mózg niewyuczonego. Badania pokazały, że mózg przeciętnego taksówkarza londyńskiego ma większy hipokamp niż mózg przeciętnego londyńczyka, bowiem taksówkarz stale rozwija swoją pamięć przestrzenną.

Inną wciąż zaskakującą sprawą jest silny wpływ mózgu na ciało. Znane są przypadki całkowitego osiwienia kogoś podczas jednej nocy na skutek silnego stresu czy traumy. U niektórych osób zespół stresu pourazowego rozwija się łatwo, inne osoby bez uszczerbku przechodzą przez podobne urazy.

W badaniach nad mózgiem zaobserwowano, że mózg podejmował czynności zmierzające do działania na 7-8 sekund wcześniej zanim badany zdecydował się na określone działanie. Jak sądzi prof. J. Vetulani (jestem tego samego zdania) że przedświadome wybory mózgu zależą od naszej osobowości, od tego jak zostaliśmy ukształtowani, wychowani, od spuścizny genetycznej. Czasem może uzdrowić silny szok, bo ułomności związane z blokadą neuronalną bywają odwracalne. Odblokowanie może nastąpić w wyniku silnej wiary
w możliwość odzyskania zdrowia, a także w wyniku silnego stresu. Należy też podkreślić, że neurogeneza jest możliwa
w każdym wieku jest więc możliwe budowanie nowych połączeń z pominięciem uszkodzonych. Aby umysł mógł sprawnie funkcjonować nieodzownym warunkiem jest sieć neuronalna
w mózgu. Im gęściejsze „upakowanie” tym wydajniejsza praca.

 

Źródło:

Wywiad z prof. J. Vetulanim, Domniemane czy prawdziwe,w: Charaktery, GWP 12 2008

 

powrót