Istnieją naukowe badania, potwierdzające że aktywność umysłowa spowalnia starzenie się mózgu. Im więcej myślimy, tym dłużej jesteśmy w stanie utrzymać mózg w dobrej kondycji – może to być szczególnie ważne w przypadku chorób otępiennych wynikająych ze starości. Dotyczy to między innymi demencji starczej czy choroby Alzheimera.
Nieużywany mózg zanika
Wyniki badań przeprowadzonych przez zespół Michaela Valenzueli z Australii wykazały, że aktywność umysłowa w ciągu naszego życia ma wpływ na tempo zmian strukturalnych mózgu w trakcie jego starzenia się. Naukowcom udało się zaobserwować odwrotną zależność; im więcej myślimy, tym wolniej kurczy się jedna ze struktur kluczowych dla pamięci – hipokamp, który najszybciej i najmocniej dotyka niszczący wpływ choroby Alzheimera . Badacze podzielili uczestników na grupy o niskim i wysokim poziomie aktywności intelektualnej i za pomocą MRI (rezonans magnetyczny) mierzyli objętość hipokampa w odstępie trzech lat. W pierwszej grupie objętość jego spadła średnio o 8,3% a w drugiej tylko 3,6%. Badanie nie pozwala wyjaśnić, skąd wzięła się ta różnic.

